Dwa pięciokondygnacyjne budynki, w sumie 60 mieszkań i 35 podziemnych garaży powstać ma na terenie za starym browarem w Człuchowie. Podczas spotkania w ratuszu Krzysztof Babiński, który zainwestował w tę budowę przedstawił szczegóły projektu. Zapraszamy do oglądania wizualizacji budynków (prezentowanych przez biuro projektowe Patryka Bardelskiego). Warto przypomnieć, że ostatnie trzy spółdzielcze bloki mieszkalne były budowane w Człuchowie od 1987 do 1989 roku na osiedlu Witosa. Więcej o inwestycji w piątkowym "Dzienniku Człuchowskim".


Czytaj także

Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Karamba (gość)

Zagospodarowanie terenu odbyło się tak jak z wyborem prezydenta Słupska, nie ważne kto zostanie prezydentem, byle by zmienić POprzednika. I Słupszczanie mają to...... czego chcieli. Chc ieli biedronia - mają. W Człuchowie wazne że wpłynie kasa za pod. od nieruchomości a od czego - tumizwisizm

pipi2 (gość)

Zbyt dużo znaków zapytania z tym projektem mieszkaniowym i niestety wiele rodzących się pytań. A mianowicie. Czy przedsięwzięcie jest komercyjne, publiczne czy w ramach partnerstwa? Czy naprawdę nie było lepszego pomysłu na zagospodarowanie tego unikalnego terenu? Pchać się z blokami w bagna i ruchliwą ulicę? Zgrzyt wyobraźni. Autora artykułu aż prosi się, by zachęcić do bardziej wnikliwego przetestowania tematu. Taka bylejakość w podejściu do tematów lokalnych czasami powala człowieka przy porannej kawie z nóg. Więcej dziennikarskiego pazura chciałoby się powiedzieć. Polskojęzyczny wydawca nie pozwala? Porzucić wydawcę i założyć swój portal. Olać ciepłym internetowym moczem jak inaczej się nie da. Za ten bubel wizerunkowy miasta jak powstanie, będą się wstydzić następne pokolenia. Był browar, to i znalazłby się inwestor który by reaktywował, ale do tego trzeba trochę wyobraźni i wyczucia, pewnego smaczku... którego niestety niektórym brakuje.

czytelnik (gość)

Wszystko o key - ale te mieszkania na jakich zasadach ? Biorę kredyt i kupuję tak - tylko nie o to chyba chodzi. Nie z takiego budownictwa należy się cieszyć i w ten sposób potrzeby nie zostaną zaspokojone - mieszkania będą stały puste a mieszkańcy oczekujący na lokale będą mieszkać dalej jak mieszkają. Problem w tym, że o kredyt nie tak łatwo a władze uważają, że problem z głowy.

Agnieszka (gość)

Tak na pewno tu nic się nie wpisuje. Psy które srają po całym mieście się bardzo wpisują. Niedługo w tym mieście to nie wiem kto zostanie. Miasto powiatowe - bez porządnych sklepów , jakiegokolwiek miejsca w którym można posiedzieć . A tu nic tylko od kilku lat chodniki robią i drzewa sądzą , niedługo nie będzie dla kogo

mieszkaniec (gość)

Projekt w żaden sposób nie wpisuje się w klimat byłego browaru i tego terenu . Przyjecie takiego projektu jest oszpeceniem tego miejsca i samego miasta. Jak może być zgoda na coś takiego.