Rekordowa liczba uczestników wystartowała w tegorocznym biegu odbywającym się pod hasłem: „Policz się z cukrzycą”, inaugurującym niedzielny finał XXVI Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Przechlewie. Drugim akcentem wielkiego grania był pokaz ratownictwa w wykonaniu strażaków z jednostki OSP w Przechlewie oraz morsowanie w jeziorze Przechlewskim.

W biegu, którego dystans wynosił 5 kilometrów wystartowało około 70 uczestników.
- Koszulki dla biegaczy rozeszły się w ciągu 10 minut – przyznaje Paweł Szymański z przechlewskiego sztabu WOŚP.
Niektórzy z uczestników potraktowali bieg jako formę spaceru z psem, stąd też towarzystwo czworonożnych pupili. W tym przypadku nie o wygraną chodziło. Celem było wsparcie WOŚP. Wpisowe przeznaczono właśnie na ten cel.
Nad jeziorem mimo przenikliwego zimna (temperatura wynosiła około -5 stopni, ta odczuwalna była jednak zdecydowanie niższa), grupa Przechlewskich Morsów oraz ich sympatyków zebrała się, aby skorzystać z dobrodziejstw zimnej wody. Wcześniej jednak zaprezentowano pokaz ratownictwa.

W rolę topielca wcielił się Bogdan Barton, szef grupy morsów z Przechlewa. Na szczęście strażakom udało się go uratować.
Po akcji ratowniczej nastąpiła rozgrzewka i kąpiel, czyli to, co morsy lubią najbardziej. Dla zmarzniętych było ognisko przy którym można było upiec kiełbaski.


Oczywiście to dopiero pierwsze akordy niedzielnego grania w Przechlewie. Po południu zaplanowano koncerty, licytacje, wieczorem natomiast światełko do nieba.

Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!