Będzie reprezentacja Chojnic?

Wojciech Piepiorka
Prezes Chojniczanki, Wojciech Schreiber, głośno polemizował z pomysłem burmistrza Arseniusza Finstera.
Prezes Chojniczanki, Wojciech Schreiber, głośno polemizował z pomysłem burmistrza Arseniusza Finstera.
Spotykamy się rok, może dwa za późno - od takich słów burmistrza Arseniusza Finstera zaczęło się spotkanie urzędników i działaczy Chojniczanki oraz Kolejarza, dotyczące sytuacji piłki nożnej w Chojnicach.

Spotykamy się rok, może dwa za późno - od takich słów burmistrza Arseniusza Finstera zaczęło się spotkanie urzędników i działaczy Chojniczanki oraz Kolejarza, dotyczące sytuacji piłki nożnej w Chojnicach.
Bodźcem, który ostatecznie doprowadził do obrad, były zawieszone dotacje dla obu klubów.
- Na dziś nie mamy pieniędzy, obiektów i organizacji, jest za to zdolna młodzież, ale widzę też konflikty działaczy i przez to nawet gdybym mógł, to nie przekazałbym Kolejarzowi ani Chojniczance z dotacji ani złotówki - mówił Finster.
W programie, który miałby uzdrowić chojnicką piłkę, burmistrz zaproponował stworzenie specjalnego organu do rozdzielania pieniędzy na oba kluby (budżet wyniósłby ok 250 tys. zł, plus środki od sponsorów). Do jesieni tę rolę miałby pełnić Park Wodny, a od nowego sezonu plan burmistrza przewiduje powstanie sportowej spółki akcyjnej. Wszystkie wydatki byłyby jawne, a faktury publikowane w Internecie.
Drugim punktem planu Finstera były kwestie, jak sam to nazwał, "lokalowe". Stadion Kolejarza miałby pełnić rolę bazy szkolenia piłkarskiego, a na stadionie Chojniczanki szkoliliby się lekkoatleci oraz byłyby rozgrywane mecze. Ciężar utrzymania obiektów oraz organizacji rozgrywek na swoje barki wzięłoby miasto.
Ostatnia propozycja burmistrza wzbudziła największe kontrowersje. MKS i ChKS miałyby wystawić wspólną seniorską "reprezentację Chojnic", której celem byłby awans do III ligi w ciągu kilku lat. W chojnickiej drużynie graliby najlepsi zawodnicy z grup młodzieżowych, które działałyby nadal na obecnych zasadach - osobno w obu klubach.
- Dobrze, że miasto nie chce likwidować, by połączyć - wypowiadał się prezes Kolejarza, Andrzej Górnowicz. - W tym roku mamy 80-lecie klubu i nie chcielibyśmy zniknąć.

Nieco odmienne zdanie mieli działacze Chojniczanki, z prezesem Wojciechem Schreiberem i Zdzisławem Łasickim na czele, którzy sceptycznie wypowiadali się o połączeniu zespołów seniorskich.
Jak będzie funkcjonować chojnicki futbol dowiemy się do 27 lutego, kiedy zbiera się Rada Miejska. Jeszcze w tym tygodniu odbędzie się kolejna dyskusja w ratuszu.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie