Charzykowy. Awans klubu i wsparcie dla kajakarzy

(ros)
Chojnicki Klub Żeglarski ma już nie tylko szanse, lecz realne możliwości rozwoju.
Chojnicki Klub Żeglarski ma już nie tylko szanse, lecz realne możliwości rozwoju.
Działacze i sportowcy Chojnickiego Klubu Żeglarskiego w ostatnich tygodniach otrzymują dobre informacje niczym z rogu obfitości. Najnowsza wieść nadeszła z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych - ...

Działacze i sportowcy Chojnickiego Klubu Żeglarskiego w ostatnich tygodniach otrzymują dobre informacje niczym z rogu obfitości. Najnowsza wieść nadeszła z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych - przeznaczył on 260 tysięcy zł na hangar dla sprzętu kajakowego. Po wakacjach powstanie tam logistyczna baza sekcji kajakowej "Szansa".

- Dotacja z PFRON wraz ze wsparciem lokalnych sponsorów pozwoli na zbudowanie hangaru, z wykorzystaniem części klubowych budynków - wyjaśnia Arseniusz Finster, burmistrz Chojnic. - Tę rozbudowę rozpoczniemy pod koniec sierpnia i postaramy sfinalizować ją do końca tego roku.

Dużo większej kwoty, tym razem z budżetu państwa oraz z Unii Europejskiej klub może się spodziewać w przyszłym roku. Chojnicki Klub Żeglarski otrzymał niedawno rangę Centralnego Ośrodka Szkolenia Żeglarskiego Dzieci i Młodzieży. To najlepsze wyróżnienie dla pracy 152 członków klubu i wysiłku 61 obecnych zawodników, którzy we wszystkich regatowych klasach żeglarskich zdobywają najwyższe nagrody na zawodach ogólnopolskich i światowych. Decyzję o powołaniu ośrodka w Charzykowach podjął Polski Związek Żeglarski.

- Dzięki temu łatwiej uda nam się uzyskać pieniądze z budżetu państwa oraz UE na budowę mariny - mówi Stanisław Kalinowski, poseł PSL a jednocześnie członek klubu. - To przedsięwzięcie jest częścią unijnego projektu "Charzykowy - centrum aktywnego wypoczynku i sportów wodnych"

Charzykowska marina będzie mogła pomieścić sto jachtów. Jako jedna z pierwszych w Polsce może być wyposażona w urządzenia do odbioru nieczystości jachtów. Takie innowacje proponuje Wojciech Karolak, główny projektant portu jachtowego. Ogólny koszt budowy mariny to 4,6 miliona złotych, zakłada on wykorzystanie pomostu sąsiedniego LKS.

- Do istniejących pomostów klubowych będą dobudowane falochrony, które będą granicami portu - wyjaśnia Karolak. - Pomiędzy falochronami będzie odległość 25 metrów. Tam powinny zmieścić się jachty wpływające do portu i opuszczające jego teren.

Marina zajmie obszar jednego hektara na wodzie. Dodatkowe miejsca do cumowania jachtów pojawią się po zbudowaniu dwóch pływających pomostów. Nie zabraknie też dodatkowych elementów podwyższających komfort mariny. Na falochronach pojawią się punkty poboru prądu i wody oraz dwie pompy odbierające nieczystości.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie