Chojnice. Centrum monitoringu już w przyszłym roku?

Wojciech Piepiorka
Nasze miasto obserwuje obecnie 82 kamer, ale trzy systemy mnitoringu w trzech miejscach miasta nie są połączone. Według pomysłu Straży Miejskiej, w przyszłym roku ma to się zmienić.

Nasze miasto obserwuje obecnie 82 kamer, ale trzy systemy mnitoringu w trzech miejscach miasta nie są połączone. Według pomysłu Straży Miejskiej, w przyszłym roku ma to się zmienić.

W Chojnicach obecnie są trzy monitorowane strefy. Pierwsza to część starówki, gdzie jest 7 kamer, druga to stadion Chojniczanki (27 kamer), a trzecia to budynek Wszechnicy Chojnickiej i jej otoczenia (38 kamer). Każda z tych stref jest nadzorowana z innego miejsca, a municypalnym marzy się jedno centrum dowodzenia. Jego siedziba miałaby się mieścić w pomieszczeniach wszechnicy, które miały być przeznaczone na kawiarnię, ale nie ma chętnych na jej prowadzenie.

- Monitoringiem sfery publicznej powinien zajmować się jeden podmiot, najlepiej gdyby była to Straż Miejska - mówi jej komendant Tadeusz Rudnik. - Monitoring będzie spełniał swoje funkcje, gdy będzie można natychmiast zareagować w przypadku zauważenia czegoś niepokojącego.

Dziś dochodzi do takich absurdów, że podczas meczu na stadionie miejskim ktoś musi dowodzić monitoringiem na samym obiekcie sportowym, a inna osoba wpatruje się w obraz z kamer na ul. Okrężnej, bo sięgają one na stadion i w dodatku są lepszej jakości (na stadionie nie ma kamer obrotowych i nie sięgają one na bieżnię i płytę boiska).

Jak mówi Rudnik, monitoringiem samego budynku wszechnicy powinna nadal zajmować się firma ochroniarska, która robi to obecnie. Także monitoring szkół miałby być nadzorowany przez inny podmiot. Municypalni mają "opiekować się" kamerami zamontowanymi tylko na otwartych przestrzeniach, w tym ośmioma nowymi kamerami, które w przyszłym roku zostaną zamontowane na ul. Kościuszki i w otoczeniu Bazyliki Mniejszej. Docelowo także planowane systemy kamer w parku 1000-lecia oraz w Fosie Miejskiej miałby być nadzorowane przez strażników.
- Koncepcja jest w przygotowaniu - mówi Rudnik. - Pomysł stworzenia centrum monitoringu przyczyni się do oszczędności, a na pewno podniesie to też bezpieczeństwo w mieście.

Tymczasem radny Dariusz Folerzyński, z zawodu strażak, będzie chciał odwieźć burmistrza od pomysłu stworzenia centrum monitoringu we wszechnicy, ale jest bardzo tajemniczy.
- Powiem tylko, że widzę to nieco inaczej, bo jest sposób żeby przy okazji rozwiązać wiele problemów związanych z bezpieczeństwem i monitoringiem w powiecie i, co najważniejsze, nie będzie to realizowane za pieniądze samorządów - mówi.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie