Chojnice. Zakorkowane skrzyżowanie

Agnieszka Wirkus
Kolejka samochodów, stojąca po godz. 16 przy wyjeździe z alei Brzozowej w ulicę 14 Lutego w Chojnicach. Kierowcy mają dość czekania. Jako rozwiązanie problemu sugerują zamontowanie na skrzyżowaniu sygnalizacji świetlnej.
Kolejka samochodów, stojąca po godz. 16 przy wyjeździe z alei Brzozowej w ulicę 14 Lutego w Chojnicach. Kierowcy mają dość czekania. Jako rozwiązanie problemu sugerują zamontowanie na skrzyżowaniu sygnalizacji świetlnej.
Skrzyżowanie ulic 14 Lutego, Wyszyńskiego oraz alei Brzozowej w Chojnicach od dawna powinno być wyposażone w sygnalizację świetlną - mówią kierowcy. Chojniczanie najbardziej skarżą się na wyjazd z alei Brzozowej w ul.

Skrzyżowanie ulic 14 Lutego, Wyszyńskiego oraz alei Brzozowej w Chojnicach od dawna powinno być wyposażone w sygnalizację świetlną - mówią kierowcy.
Chojniczanie najbardziej skarżą się na wyjazd z alei Brzozowej w ul. 14 Lutego, będącą drogą z pierwszeństwem.

- Po lewej stronie rośnie żywopłot, który zasłania widoczność na drogę. Trzeba stanąć bardzo blisko brzegu ulicy 14 Lutego, aby móc zobaczyć czy z lewej strony nadjeżdża samochód - mówi kierowca. - Potem zaś, czekając na wolny przejazd, należy uzbroić się w cierpliwość. Ustawienie na skrzyżowaniu sygnalizacji świetlnej zakończyłoby te problemy.
Zarząd Dróg Powiatowych w Pawłówku, któremu podlega aleja twierdzi, że nie może zająć się sprawą. 14 Lutego wraz ze skrzyżowaniem zarządza bowiem Rejon Dróg Wojewódzkich. Ten zaś nie przewiduje w najbliższym czasie realizacji inwestycji na skrzyżowaniu.
- Problemy z przejazdem pojawiły się raczej z powodu trwających w mieście remontów - mówi Krzysztof Deruba, kierownik rejonu. - Ponieważ kierowcy korzystają z objazdów w niektórych miejscach, tworzą się korki. Sądzę, że jest to problem występujący tylko w godzinach szczytu. Moim zdaniem nie ma sensu przebudowywać skrzyżowania i instalować na nim sygnalizacji tylko z powodu trudności występujących przez godzinę - półtora.
Kierowcy mają w tej kwestii inne zdanie. Problemem interesują się też radni miejscy. Jeden z nich - Józef Kołak - wypowiedział się w sprawie podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej. Zdaniem radnego za newralgiczne można uznać też pobliskie skrzyżowanie alei Brzozowej z ulicą Angowicką.
- Ulica Wyszyńskiego jest drogą miejska - mówi burmistrz Arseniusz Finster. - Pozostałe drogi podlegają innym zarządcom. Powinniśmy wspólnie ponieść koszty przebudowy skrzyżowania. Rozmowy w sprawie obu skrzyżowań mogą się odbyć jesienią, kiedy zarządcy będą planować przyszłoroczne budżety. Miasto jest gotowe wspomóc finansowo inwestycje.

Chcemy zwężania ulic w centrach miast

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie