Kombatanci przy choince

(ros)
Roman Wegner, wiceprezes chojnickiego klubu kombatantów relacjonował działalność zarządu. Z lewej prezes Zbigniew Jaworski. Fot. Radosław Osiński
Roman Wegner, wiceprezes chojnickiego klubu kombatantów relacjonował działalność zarządu. Z lewej prezes Zbigniew Jaworski. Fot. Radosław Osiński
Już niewielu ich zostało - kombatantów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. W sobotę członkowie chojnickiego koła spotkali się w ratuszu przy świątecznym stole. Ale nie tylko o świętach była mowa.

Już niewielu ich zostało - kombatantów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. W sobotę członkowie chojnickiego koła spotkali się w ratuszu przy świątecznym stole. Ale nie tylko o świętach była mowa. Spotkanie było okazją do podsumowania dotychczasowej działalności.

- Gdy zrzeszyliśmy się w 1992 roku, było nas 36 - wspomina 90-letni płk Zbigniew Jaworski, prezes koła. - Dziś nasze grono jest mniejsze, liczy 21 osób.
Do tej liczby dołączają jednak tzw. członkowie nadzwyczajni, czyli żony żołnierzy. Wszyscy w tym roku otrzymali bądź dopiero dotrą do nich odznaczenia brytyjskie upamiętniające 60. rocznicę zakończenia II wojny światowej. To jedno z osiągnięć koła, poprzedzone usilnymi staraniami. Inne to własny sztandar, który kombatanci posiadają od 3 lat.

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie