Konie i turystyka na lotnisku

Agnieszka Wirkus
Nowym właścicielem lotniska leżącego na skraju gmin Konarzyny i Przechlewo jest przedsiębiorca Roman Szultka. Chce on tam przenieść swoją stadninę koni oraz otworzyć hotel wraz z  restauracją. Fot. Maria Sowisło
Nowym właścicielem lotniska leżącego na skraju gmin Konarzyny i Przechlewo jest przedsiębiorca Roman Szultka. Chce on tam przenieść swoją stadninę koni oraz otworzyć hotel wraz z restauracją. Fot. Maria Sowisło
Stadnina koni, hotel z restauracją i duże imprezy w plenerze to pomysły Romana Szultki, przedsiębiorcy z Sąpolna w powiecie człuchowskim, na zagospodarowanie 250-hektarowego lotniska leżącego w gminie Konarzyny i ...

Stadnina koni, hotel z restauracją i duże imprezy w plenerze to pomysły Romana Szultki, przedsiębiorcy z Sąpolna w powiecie człuchowskim, na zagospodarowanie 250-hektarowego lotniska leżącego w gminie Konarzyny i Przechlewo. Inwestor właśnie kupił je od syndyka zarządzającego tym terenem. Transakcja ma być sfinalizowana do 12 grudnia.
- Do czasu podpisania umowy nie chcę ujawniać jaką ceną zaoferowałem podczas przetargu - tłumaczy Roman Szultka. - Na pewno przekraczała ono 1,3 miliona złotych.
W pierwszej kolejności przedsiębiorca chciałby przenieść na teren lotniska swoją hodowlę koni. Obecnie liczy ona 60 zwierząt, a w przyszłości ma się powiększyć do 100 sztuk. W planach jest też remont starego bloku, znajdującego się na lotnisku. Ma w nim powstać agroturystyczny hotel z restauracją.
- Część terenu chcę wydzierżawić rolnikom oraz sprzedać jako działki budowlane. Już teraz jest duże zainteresowanie - dodaje Szultka.

Przedsiębiorca jest otwarty na współpracę. Dlatego na dawnym lotnisku zamierza urządzać imprezy takie jak: dożynki lub wystawy koni i sprzętu rolniczego.
Pomysłów w każdym razie ma wiele. Podobnie jak międzynarodowe konsorcjum, które z udziałem pośrednika, wygrało pierwszy przetarg na sprzedaż lotniska. Firma wycofała się jednak przed zakończeniem transakcji ("Dziennik" z 19.10.2005).
- Oprócz Romana Szultki oferty złożyli gmina Przechlewo i lokalny przedsiębiorca - mówi syndyk Wiesław Magnuszewski. Ich propozycje były jednak niższe o kilkaset tysięcy złotych.

Dobroczynne działanie rzepy. Znasz je?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie