Kupczyk - Holiday Skiba 1:4 (0:1)

Wojciech Piepiorka
Holiday pod wodzą Stanisława Kwiatkowskiego wyrali wszystkie trzy mecze. Tym razem w pokonanym polu pozostawili Kupczyka Kraków.  Fot. Wojciech Piepiorka
Holiday pod wodzą Stanisława Kwiatkowskiego wyrali wszystkie trzy mecze. Tym razem w pokonanym polu pozostawili Kupczyka Kraków. Fot. Wojciech Piepiorka
Po wysokim zwycięstwie nad Pogonią 04 Szczecin, Holiday Skiba Chojnice zagrał z kolejną drużyną, z którą ma do wyrównania rachunki z pierwszej rundy - z Kupczykiem Kraków.

Po wysokim zwycięstwie nad Pogonią 04 Szczecin, Holiday Skiba Chojnice zagrał z kolejną drużyną, z którą ma do wyrównania rachunki z pierwszej rundy - z Kupczykiem Kraków.

Jesienią holidayowcy prowadzili z krakowianami już 3:1, ale dali sobie wyrwać zwycięstwo, tracąc ostatnią bramkę (na 3:3) na dwie sekundy przed końcową syreną. Tym razem nie dalio się zaskoczyć rywalom z południa Polski. Pierwsza bramka padła w 5 min meczu. Świetną pozycję strzelecką Krzysztofowi Jasińskiemu wypracował Andrzej Borowski, a ten sprytnie przelobował bramkarza rywali. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy chojniczanie mogli podwyższyć wynik, z kolei pod bramką Pawła Sobolewskiego nie działo się nic godnego odnotowania.
W drugiej połowie mecz się wyrównał. Na 7 min przed końcową syreną gospodarze wyrównali, ale Tomasz Broner szybko odpowiedział kolejnym trafieniem dla chojnickiego zespołu i Holiday Skiba prowadził 2:1. W końcówce krakowianie zastosowali popularny w futsalu wariant taktyczny, wycofując bramkarza, a w jego miejsce desygnując do gry zawodnika z pola. Niestety dla nich bezlitośnie wykorzystywali to podopieczni Stanisława Kwiatkowskiego, którzy dwa razy trafiali do pustej bramki - najpierw "Bronek", a potem Marek Widzicki.

- Trzeba przyznać, że mecz był brzydki z naszej strony, ale cieszy zwycięstwo. W Krakowie dało się we znaki zmęczenie po 11-godzinnej podróży, brakowało nam trochę świerzości - mówi Kwiatkowski. - Zagraliśmy za to bardzo konsekwentnie, szczególnie w defensywie. Widać postęp w naszej grze. W dwóch ostatnich meczach straciliśmy 2 bramki strzelając aż 14.

Kupczyk Kraków - Holiday Skiba Chojnice 1:4 (0:1)
Bramki dla Holidayu: Krzysztof Jasiński (5), Tomasz Broner (34, 39), Marek Widzicki (39)
Holiday Skiba: Sobolewski (Burglin) ? Widzicki, Cirkowski, Broner, Pięta, Kaźmierczak, Chrzonowski, Jasiński, Borowski, Suchomski, Suchocki

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Kupczyk - Holiday Skiba 1:4 (0:1) - Chojnice Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie