Powiat chojnicki. Lekarze nie zostawią pacjentów

Maria Sowisło
Lekarze chojnickiego Szpitala Specjalistycznego zostają przy łóżkach pacjentów. Nie sprawdził się, na szczęście, czarny scenariusz pisany w związku z wypowiedzeniem przez nich umów o pracę. Termin upływał 31 grudnia.

Lekarze chojnickiego Szpitala Specjalistycznego zostają przy łóżkach pacjentów. Nie sprawdził się, na szczęście, czarny scenariusz pisany w związku z wypowiedzeniem przez nich umów o pracę. Termin upływał 31 grudnia. Realne było zagrożenie, że z pierwszym dniem stycznia w szpitalu zostaną tylko ordynatorzy oddziałów i po jednym-dwóch lekarzy bez specjalizacji.

Leszek Bonna, dyrektor Szpitala Specjalistycznego, obiecał całemu personelowi podwyżki od 1 stycznia. Na tym nie koniec dobrych nowin.
- Jeśli tylko pojawią się możliwości finansowe, to w ciągu roku podwyższymy pensje całemu białemu personelowi - zapewnia Bonna.

Skala podwyżek będzie zróżnicowana w zależności od zajmowanego stanowiska, kompetencji, wykształcenia, wykonywanych zadań... Najmniejsza kwota to 120 zł brutto. Na razie nie wiadomo jaki skutek przyniesie wzrost płac. Mówi się o kilku milionach złotych w skali roku. Na pewno jednak będzie to więcej, niż 5 mln.

Nie została, jak dotąd, uregulowana sprawa zatrudniania lekarzy w myśl znowelizowanej ustawy, która mówi, że medycy mogą pracować tylko 13 godzin w ciągu doby.
- W ustawie jest mnóstwo pułapek, haczyków... - twierdzi Krzysztof Winiarek, przewodniczący chojnickiego koła Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. - Zamiast regulować, wprowadza ona chaos. Jestem jednak dobrej myśli. Najważniejsze, że jest wola dogadania się. Na razie mamy porozumienie tymczasowe.

Lekarze zaproponowali dyrekcji, aby zatrudniała ona ich na mocy umowy o pracę w ciągu dnia, natomiast dyżury wypełnialiby na zasadzie kontraktu, czy umów–zleceń.
- Będziemy wprowadzali różne rodzaje umów cywilnych dopuszczonych, oczywiście, przez prawo - kwituje Bonna.

Dodajmy, że nowy kontrakt dla chojnickiej lecznicy, przygotowany przez Pomorski Narodowy Fundusz Zdrowia w Gdańsku, jest o ok. 20 proc. wyższy od tego, który obowiązywał w mijającym roku. Udało się m.in. wynegocjować wyższą o 1700 zł stawkę dobową dla Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie