Szokujące reklamy. Uwaga! Mogą ci nieźle namieszać w głowie

a.w.
Widząc blok reklamowy przy ulubionym filmie zwykle udajemy się po nową puszkę napoju, korzystamy z toalety, stawiamy wodę na gorącą herbatę albo staramy się rozprostować nogi. Reklamy przeszkadzają w oglądaniu, często są głośniejsze i bardziej przekoloryzowane. Są jednak takie reklamy, które zachwycają, przyciągają, szokują. Kampanie, które przełamują tabu, zwracają uwagę na społeczny problem. Kojarzysz te zdjęcia z bilbordów, reklamy z telewizji? O nich mówili wszyscy!
Widząc blok reklamowy przy ulubionym filmie zwykle udajemy się po nową puszkę napoju, korzystamy z toalety, stawiamy wodę na gorącą herbatę albo staramy się rozprostować nogi. Reklamy przeszkadzają w oglądaniu, często są głośniejsze i bardziej przekoloryzowane. Są jednak takie reklamy, które zachwycają, przyciągają, szokują. Kampanie, które przełamują tabu, zwracają uwagę na społeczny problem. Kojarzysz te zdjęcia z bilbordów, reklamy z telewizji? O nich mówili wszyscy!
Widząc blok reklamowy przy ulubionym filmie zwykle udajemy się po nową puszkę napoju, korzystamy z toalety, stawiamy wodę na gorącą herbatę albo staramy się rozprostować nogi. Reklamy przeszkadzają w oglądaniu, często są głośniejsze i bardziej przekoloryzowane. Są jednak takie reklamy, które zachwycają, przyciągają, szokują. Kampanie, które przełamują tabu, zwracają uwagę na społeczny problem. Kojarzysz te zdjęcia z bilbordów, reklamy z telewizji? O nich mówili wszyscy!

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Materiał oryginalny: Szokujące reklamy. Uwaga! Mogą ci nieźle namieszać w głowie - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie