W chojnickim szpitalu nie płacą minimalnej pensji? Jest kontrola

Anna Klaman
Anna Klaman
Radosław Osiński
Od stycznia najniższe wynagrodzenie powinno wynosić 2 tys. 600 zł brutto. W chojnickim szpitalu niektórzy pracownicy, by je osiągnąć, dostali dodatki. Pytanie, czy to zgodne z prawem. W lecznicy jest kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.

- W środę w szpitalu pojawiła się pani inspektor - informuje na Facebooku radna Mirosława Dalecka. - Sprawdza, czy minimalne wynagrodzenia za styczeń wypłacono prawidłowo i czy szpital nie naruszył ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, dokonując tej wypłaty dla 220 pracowników w dwóch transzach.

- Wynagrodzenia dla pracowników szpitala są płacone zgodnie z przepisami - odpowiada starosta Marek Szczepański. - Wszyscy pracownicy szpitala z najniższym wynagrodzeniem otrzymali za styczeń wynagrodzenie minimalne 2 tys. 600 zł brutto, z wyłączeniem dodatku stażowego oraz za pracę w godzinach nocnych zgodnie z ustawą o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.

Starosta dodaje też, że wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 2 tys. 250 zł brutto otrzymuje 139 osób. A dodatek do wynagrodzenia w wysokości od 150 zł do 210 zł brutto otrzymuje 240 osób. Dodatek został przyznany od 1 stycznia do 30 czerwca 2020 r.

Segregacja śmieci po nowemu. Dla wszystkich chojniczan!

Co na to radna Mirosława Dalecka? Pracownicy działu gospodarczego - higieny, kuchni oraz panowie transportu wewnętrznego poinformowali mnie, że mają wynagrodzenie 2 tys. 250 zł plus 150 zł dodatku do wynagrodzenia - słyszymy. - Na spotkaniu pani wicedyrektor poinformowała ich jeszcze, że to jest tylko dobra wola pana dyrektora, że taki dodatek dostają. Skoro ustawodawca narzucił, pracodawca musi się dostosować. Te 2 tys. 600 zł ma być z wyłączeniem dodatku stażowego, innych dodatków jak za nocki, nadgodziny, niedzielę i święta.

Dalecka dodaje, że zgłosiły się do niej także opiekunki medyczne i sekretarki medyczne. Poinformowały, że w drugiej transzy do 10 dnia miesiąca dostały do wynagrodzenia właśnie dodatki za niedzielę. - Za niedzielę dostają też 45 proc., a nie 100 proc. - mówi Dalecka. - Państwowa Inspekcja Pracy wszystko dokładnie sprawdzi. Jeżeli wypłaty naliczono prawidłowo, to chylę czoła. Wszyscy to przyjmą z pokorą, a jeżeli nie, szpital musi dostosować wynagrodzenia do ustawy o minimalnym wynagrodzeniu.
Teraz radna zabiega o lepsze wynagrodzenia dla fizjoterapeutów.

Mniej wina w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: W chojnickim szpitalu nie płacą minimalnej pensji? Jest kontrola - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie