Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Pod Chojnicami grasują wilki. Czy to one wybiły część stada kóz? Właściciele załamani | ZDJĘCIA

Maria Sowisło
Maria Sowisło
źródło: nadesłane
Kilkanaście martwych kóz oraz kilka z takimi ranami, że trzeba było skrócić ich cierpienie. Taki obraz dziś rano (28 lipca 2023 r.) znaleźli przy swojej oborze rolnicy z gminy Chojnic. Nie mają wątpliwości, że zrobiły to wilki.

Stado kóz znajdowało się w murowanej oborze z wybiegiem zaledwie kilka kilometrów od Chojnic. Teren był ogrodzony metalową siatką. To nie stanowiło przeszkody nie do pokonania dla jakiś drapieżników, które wymordowały dziś w nocy (z 27 na 28 lipca 2023 r.) kilkanaście sztuk. Rolnicy z gminy Chojnice stracili w sumie 22 kozy. Wskazują, że były to wilki.

- Tropy prowadziły z lasu. Tam też uciekły. Ślady były jednoznaczne, choć wezwana na miejsce komisja z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska stwierdziła nieoficjalnie, że były to jakieś zwierzęta psowate, ale nie mogły być to wilki, bo przecież wilk żerowanie zaczyna od brzucha. Część naszych kóz miała obrażenia na zadzie, część przy szyi, ale tez część w okolicach brzucha. Czekamy na oficjalne stanowisko dyrekcji ochrony środowiska, bo próbki do badań zostały pobrane – wyjaśnia rolnik z gminy Chojnice, którego żona nie ukrywa, że dzisiaj pękło jej serce. Każdą kozę znała po imieniu… - Trudno będzie mi się z tym pogodzić… Nie wiem w ogóle czy będę mieć odwagę zajrzeć do moich kóz. Chyba skończę z tą hodowlą – mówi przez łzy kobieta.

Wilki do kóz dostały się pomimo ogrodzenia metalową siatką.

- Musiały mocno napierać na tę siatkę, bo się wygięła i pękł naciąg na dole. Przeszły chyba pod siatką – zastanawia się rolnik.

Zdjęcia zabitych i ciężko rannych kóz pokazaliśmy myśliwemu z wieloletnim doświadczeniem. Nie chce ujawniać nazwiska, zostawiając je tylko do wiadomości redakcji.

- Moim zdaniem była to wataha wilków z młodymi, które uczyły się polować. Dlatego obrażenia kóz są nie tylko na miękkich częściach ciała, jak brzuch – kwituje myśliwy.

Wilk jest drapieżnikiem chronionym prawem. Jeśli wyrządzi szkody, odszkodowanie wypłaca skarb państwa. Rolnicy z gminy Chojnice czekają na oficjalny protokół oględzin oraz wyniki badań. Chcą wiedzieć, co zabiło ich kozy.

od 7 lat
Wideo

Protesty rolników pod Toruniem

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na chojnice.naszemiasto.pl Nasze Miasto